Japonia

Podręcznik do japońskiego dla początkujących

WP_20150227_18_59_50_Pro

Interesujesz się Japonią i zamierzasz odbyć podróż do Kraju Kwitnącej Wiśni? A może lubisz oglądać anime i chcesz pogłębiać swoją japońską pasję? Możesz też mieć zupełnie inne powody, by uczyć się języka japońskiego – jak tam wolisz. Tak czy siak, przyda Ci się mała pomoc – zaczynajmy.

JAKI PODRĘCZNIK DO JAPOŃSKIEGO WYBRAĆ?

Język japoński to raczej najpopularniejszy język azjatycki w Polsce, tak więc na rodzimym rynku wydawniczym znaleźć można dziesiątki podręczników, książek i kursów go dotyczących. Problem w tym, że niektóre z nich są bardzo słabe i mogą co najwyżej pełnić rolę małego słownika – żadne z nich książki do nauki.

Ten wpis również Ci się przyda w nauce japońskiego – Nauka japońskiego od podstaw

Tak na dobrą sprawę mamy w kraju trzy dobre książki do japońskiego, a dziś zajmę się w mojej opinii najlepszą z nich – kursem N5 od Matsumi.

podrecznikdojaponskiego3

Ten liczący prawie 450 stron podręcznik zawiera wszystko, czego potrzebujesz do opanowania języka japońskiego. Gramatykę, słownictwo, ćwiczenia z kluczem odpowiedzi i oczywiście naukę pisma – hiragany, katakany i znaków kanji. Całość wytłumaczona w miarę prosto i przystępnie, choć czasami są kłopoty z zasadami gramatycznymi.

Pierwsza strona spisu treści wyglądu właśnie tak...

Pierwsza strona spisu treści wyglądu właśnie tak…

Łatwo je jednak zrozumieć w trakcie wykonywania ćwiczeń i sprawdzania odpowiedzi, w razie potrzeby możesz również szukać pomocy na forach języka japońskiego – Japonka lub Benkyo.

A WIĘC DO NAUKI!

Książka została napisana z myślą o osobach przygotowujących się do egzaminu JLPT na poziomie N5, jednak tak naprawdę mogą się z niego korzystać wszyscy chcący nauczyć się japońskiego od podstaw – sprawy egzaminu tutaj nic nie zmieniają.

Czym jest JLPT? Więcej o tym certyfikacie języka japońskiego przeczytasz tutaj

Do podręcznika nie dołączono żadnych płyt z nagraniami audio, ale to nie jest raczej żaden problem. Wymowa języka japońskiego jest naprawdę łatwa (szczególnie w porównaniu z chińskim i wietnamskim), a rozumienie ze słuchu również nie należy do najtrudniejszych.

Szczególnie wtedy, gdy ma się kontakt z mówionym językiem japońskim – polecam więc oglądać filmy, dramy lub anime, jak tam wolisz. Oglądanie japońskiej telewizji oraz słuchania radia i muzyki również nie zaszkodzi.

Od siebie polecam kanał QVC, to takie japońskie telezakupy – można śmiało oglądać na żywo np. tutaj.

Przykładowe zagadnienia gramatyczne

Przykładowe zagadnienia gramatyczne

Tak jak już wcześniej wspomniałem, możesz mieć małe problemy z niektórymi fragmentami gramatyki. Zauważyłem, że niektóre osoby pytają o pewne zasady z tej książki, co nie oznacza oczywiście tego, że i Ty czegoś nie zrozumiesz. Grunt to czytać wszystko na spokojnie i nie spieszyć się z nauką.

Podręcznik też zawiera bogaty zbiór słówek, jest naprawdę dobrze.

Podręcznik też zawiera bogaty zbiór słówek, jest naprawdę dobrze.

JAK SIĘ UCZYĆ?

Ostatnią chyba już wadą jest zbyt duży nacisk na zapis romaji, co mnie osobiście drażni. Jak najszybciej opanuj hiraganę i katakanę, staraj się potem uczyć poprzez odczytywanie japońskich zapisów kanji/kany, a nie poprzez transkrypcję. Dzięki temu szybciej przyswoisz sobie nawyk płynnego czytania po japońsku, a sam zapis romaji nie zawsze sprawdza się idealnie.

Ten wpis również Ci się przyda w nauce japońskiego – Nauka japońskiego od podstaw

O podręczniku to już chyba wszystko, ale chciałbym jeszcze nieco ponudzić na temat ogólnej nauki języka japońskiego. Nic na siłę, małymi kroczkami i bez pośpiechu – wielkim błędem jest nakręcanie się na wielkie wyniki jak najszybciej. Wielu dołuje się, gdy po miesiącu nie widzą jeszcze gigantycznych rezultatów, tak nie powinno uczyć się niczego.

Stawiaj sobie mniejsze cele, a zamiast przerabiać kolejne działy i tematy – powtarzaj to, czego już się nauczyłaś. Nie od razu Rzym zbudowano, a jeszcze dłużej go burzono – czas więc nie ma tu nic do rzeczy, nikt Cię nie goni. Chyba, że goni Cię Goku – wtedy zatrzymaj się, cyknij mu fotkę i poproś o autograf.

No to ten… miłej nauki czy coś. A jak już będziesz w Japonii, to może wyślesz mi pocztówkę?

Gambatte kudasai!


Wiem, zdjęcia koszmarne wyszły. Gomennasai.

Zapisz się na newsletter!


  • Gabi

    Można wiedzieć, gdzie kupiłeś tę książkę ? 🙂

    • Allegro, można też zamówić prosto u wydawnictwa, ale chyba bardziej opłaca się wziąć na aukcji.

  • Klaudia Sulej

    czy mógłbyś wysłac link żeby kupic tą książke?