Korea

Hapkido – koreańska alternatywa dla Taekwondo

Hapkido1

Jeżeli ktoś pomyśli o koreańskich sztukach walki, to co mu przyjdzie do głowy? Taekwondo i długo, długo nic. A no właśnie..

O co chodzi?

Hapkido to koreańska sztuka walki, o której niestety w Polsce mało kto słyszał. Najczęściej porównuje się ją do japońskiego aikido i w zasadzie jest w tym wiele prawdy – hapkido również opiera się na wykorzystaniu siły przeciwnika i też pochodzi od historycznej, japońskiej sztuki walki – Daitō-ryū-aiki-jūjutsu.

Obie sztuki różnią się jednak strategią walki. Aikidoka skupia się głównie na obronie, adept hapkido kontynuuje kontratak aż do całkowitego pokonania przeciwnika.


합기도 – HAPKIDO

HAP [] – harmonia, koordynacja
KI [] – energia, siła
DO [] – droga/sztuka (pojęcie często używane w sztukach walki)

Można więc przyjąć, że hapkido jest drogą siły i harmonii bądź też sztuką harmonijnej siły.


Filmik promujący hapkido

Hapkido wykorzystuje energię wewnętrzną człowieka. Dużą rolę odgrywa tu punkt danjon – odpowiednik tanden z japońskich sztuk walki lub dantian z chińskich.

Hapkido naucza używania minimalnej siły w celu pokonania przeciwnika fizycznie silniejszego. Do skutecznej obrony nie jest więc konieczna super siła.

Kładzie się duży nacisk na okrężne ruchy, wykorzystując energię przeciwnika przy możliwie oszczędnym użyciu własnej siły, dzięki czemu hapkido nadaje się zarówno dla mężczyzn, jak i dla kobiet.

Początkowo hapkido posiadało jedynie dźwignie, rzuty i uderzenia w punkty witalne (atemi jitsu). Obecnie zawiera uderzenia ręczne i kopnięcia oraz użycie małych przedmiotów, jak kije, laska, wachlarz i pas.

Uogólniając, można powiedzieć, że hapkido jest wypracowanym miksem wszystkiego – zawiera dźwignie z daito ryu aiki jujitsu, wysokie rzuty z judo, techniki ręczne z karate i kopnięcia z tae kyon i z taekwondo.

Techniki hapkido

Techniki hapkido

Należy pamiętać również o tym, że żadna sztuka walki nie może nawoływać do agresji, lecz służyć jedynie do obrony.

Hapkido uczy skromności i dyscypliny duchowej, pokory wobec otaczającego świata, a także zaufania do własnych możliwości. Najwyższe fazy wtajemniczenia obejmują wiedzę medyczną o własnym ciele i sztukę uzdrawiania.

Najistotniejszą rzeczą w hapkido jest rozwijanie energii w punkcie danjun, ponieważ każda technika kierowana jest energią płynącą z tego punktu.

Filozofia i zasady

Hapkido opiera się na trzech podstawowych zasadach: yu, won i hwa.

Yu – zasada wody, oznacza miękkość, plastyczność, dostosowanie się do przeciwnika;

Skupiony strumień ma więcej energii niż rozproszone krople. Woda, mimo miękkości, może drążyć skałę

Zasada wody odnosi się również do postawy hapkidoki. Woda zawsze spływa na dół, czasem jak wodospad. Podobnie i duch adepta hapkido – im więcej on się nauczy i uwierzy we własne siły, tym chętniej powinien pomagać początkującym, którzy tego potrzebują. Większa siła wymaga większej skromności.

Won – zasada ruchu po okręgu, który pozwala wykorzystać energię przeciwnika. Według taoistycznej filozofii ruch ten jest zgodny z zasadami wszechświata, dodatkowo jest często wykorzystywany w chińskich sztukach walki oraz medytacjach.

Zasada okręgu odnosi się również do szacunku. Adepci hapkido, którzy swoim zachowaniem wyrażają szacunek, sami będą traktowani z szacunkiem – zarówno przez drugą stronę, jak i przez swoich przyszłych uczniów.

Także zachowanie instruktora jest odzwierciedlane przez jego uczniów. Po osiągnięciu czarnego pasa mistrz zaczyna samodzielną działalność i staje się w niej początkującym.

Hwa – zasada niestawienia oporu, harmonii. Łączy ona dwie poprzednie i jest symbolizowana przez ciągłą przemianę energii yin w yang.

Symbol tej przemiany występuje na fladze koreańskiej i można go odnieść również do życia społecznego. Hwa jest jedną z najtrudniejszych zasad, które hapkidoka musi sobie przyswoić. To właśnie ona rozróżnia hapkido od twardych sztuk walki jak np. karate.

Tak wywijają średniacy.

Tak wywijają średniacy.

Potrenujmy

Trening hapkido ma miejsce w dojang (koreański odpowiednik dojo), posługuje się on również koreańską terminologią.

Technik hapkido naucza się z naciskiem na ich zastosowanie w walce realnej. Hapkidoka trenuje, by wyrobić w sobie umiejętność odruchowej reakcji na atak niż sztywnej, wymuszonej odpowiedzi.

W hapkido nie liczy się twoja płeć, wzrost, waga i cała reszta. Wszystko jest prowadzone stopniowo jak gimnastyka. Jest też wiele sposobów na nauczenie się jednej techniki, można więc dostosować nauczanie każdego z osobna.

Dzieciaki trenują już teraz, by za ileś lat być zawodowcami

Lekcja historii

Japońska okupacja Półwyspu Koreańskiego trwała od roku 1910 do końca drugiej wojny światowej. W tamtym okresie wiele koreańskich rodzin przenosiło się do Japonii, ponieważ okupant zabraniał uprawiania koreańskich sztuk walki. Wielu późniejszych mistrzów koreańskich pobierało więc nauki w Japonii.

Yong Shul Choi – twórca hapkido – w wieku 9 lat rozpoczął naukę u Shokaku Takedy. Mistrz Takeda uczył się szermierki na miecze od swojego ojca i dziadka. Nauczał również sztuki walki bez broni znanej jako Daitō-ryū Aiki Jujitsu, która kładła nacisk na użycie dźwigni, uderzeń i ataków na punkty witalne.

Shokaku Takeda nauczał również Morihei Ueshibę – twórcę aikido. Yong Shul Choi pozostał w Japonii przez 35 lat ćwicząc pod kierunkiem Takedy aż do śmierci mistrza Daitō-ryū w 1943 roku.

W roku 1937 roku Choi opracował swój system walki oparty na dźwigniach. Początkowo hapkido nosiło nazwę Dae Dong Yu Yusul, co znaczyło “Jujitsu wielkiej Azji” i było aluzją do imperialistycznej japońskiej propagandy.

Pod koniec drugiej wojny światowej, Choi jako mistrz powrócił do Korei, a następnie otworzył małą szkołę walki w Daegu, trzecim co do wielkości mieście w tym kraju. Zapoczątkował nieformalny trening z niewielką grupą uczniów.

W latach sześćdziesiątych XX wieku dodano do hapkido uderzenia ręką i nogą, a podczas wojny w Wietnamie nauczano tej sztuki walki żołnierzy Stanów Zjednoczonych i Wietnamu Południowego.

W Korei Południowej hapkido zaczyna ostatnio stanowić realną konkurencję dla taekwondo.

Powstaje coraz więcej dojang, a najliczniejszą grupę uczniów stanowią studenci -przyciąga ich duża różnorodność technik oraz interesujący trening, kładący nacisk głównie na skuteczność w samoobronie.

Każdy Koreańczyk odbywający służbę wojskową ćwiczy taekwondo, lecz w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych hapkido było zarezerwowane dla żołnierzy elitarnych jednostek bojowych.

Zapisz się na newsletter!